|
|
e barzej na izbe i grozac piesciamiolJagusi wrzeszczala ze wszystkiej zlosci:olc Poczekajb ty piekielnico jednab poczekaje Nie zamre spokojnieb do swietej spowiedzi nieolpojdeb poki sie nie doczekamb ze cie ze wsi kijami wyswiecae A do soldatowb suko jednaeolTam twoje miejsceb swinski pomiocieb tameolI polecialab w izbie zrobilo sie cicho jakby w grobie.olDominikowa jaze sie trzesla od tajonego placzub Magda hustala dzieckob Hanka zapatrzylaolsie w komin srodze zamedytowanab zas Jagusb chociaz jeszcze miala w twarzy hardosma iolzly przesmiech na wargachb ale pobielala na plotnob bo ja te ostatnie slowa ugryzly w samoolsercesr poczulab jakby ja naraz sto nozow przebilo i wszystkie rany splynely krwia serdeczna iolwszystka mocab ostawiajac jeno nieopowiedziany zalb jakis zgola nieczlowiekowy zalb zeolchciala bima glowa o sciane i krzyczema wnieboglosyb je |