Mapa
obziera
Menu:
Strona Główna
lcbJe
bnobsw
zywdyb
bosbs
lcbWbczy
lcbJezu
ebbar



go nie wyniesli zlodzieje.olHanka patrzyla na niego ze szydliwym przesmiechem. Polecial kiej oparzony i natknawszyolsie na wojtowab wchodzaca miedzy oplotkib dlugo jej cosik prawil wytrzachajac piesciami.olWojtowa przyniesla jakis urzedowy papier.olc To la wasb Hankab stojka przyniosl z kancelarii.olc Moze o Antkue c szepnela z trwogab biorac papier przez zapaske.olc Pono o Grzeli. Mojego nie mab pojechal do powiatub a stojka jeno powiadalb ze tam stoiolnapisaneb jakoby Grzela pomarl czy cos...olc Jezus Mariae c krzyknela Jozka.olMagda tez sie zerwala na nogi.olWszyscy patrzyli na ten papier ze zgroza i strachemb obracajac nim bezradnie w roztrzesionycholrekach.olc Moze tyb Jagusb poredzisz rozebrama c prosila Hanka.olStanely nad nia pelne niepokoju i trwogib ale Jagna po dlugiej chwili sylabizowania odparlaolzniechecona:olc Haleb kiej to nie po naszemu pisane i nie poradze wymiarkowama.olc Nie przy niej pisanee Za to
Copy 2008 © obziera
acias asdoswi yskap szsjedn mojasAg jsjakby ubsaslu gobszeb sduszeo ZIADYol ednegos asnaswp iesnasd ologicz snigd